Tomasz Stachera

Senior Solution Architect | E-commerce Expert

Przyszłość e-commerce – co przyniesie 2021 rok?

E-commerceNews

Do 2025 roku co piąta złotówka będzie wydawana w internecie. Jak wynika z raportu Global Ecommerce 2020 (eMarketer, maj 2020), najwyższy na świecie wzrost sprzedaży w kanale e-commerce w 2020 roku odnotuje Europa Środkowo-Wschodnia – o 21,5%, podczas gdy globalna średnia to 16,5%.

Zmiany, które zaszły w 2020 roku

  • Największy wpływ na to co działo się w 2020 roku miała oczywiście pandemia. Można śmiało powiedzieć, że była ona głównym katalizatorem rozwoju sprzedaży online. Co prawda od lat obserwowaliśmy jak rozwija się e-commerce, zarówno w sektorze B2C jak i B2B, jednak ten rok przyśpieszył wszystko o co najmniej kilka lat.
  • 2020 to rok rozwoju modelu subskrypcyjnego w e-commerce. Dotychczas kojarzył się on głównie z serwisami oferującymi dostęp do cyfrowych treści i rozwiązań w modelu SaaS. Teraz coraz więcej firm sprzedaje w ten sposób produkty fizyczne, jak chociażby Philips czy Volvo.
  • Z kwestii technicznych – niewątpliwie ważny dla branży był koniec oficjalnego wsparcia Magento 1 przez Adobe. Wiąże się to z zablokowaniem poprawek bezpieczeństwa dla pierwszej wersji i migracją firm do Magento 2.

Pobierz darmowego ebooka

E-commerce śladami liderów B2B - case studies najlepszych wdrożeń w branży

Branża, która odnotowała największy wzrost w czasach pandemii

Dużo przedsiębiorstw, które wcześniej nie myślały o przejściu na e-handel, zostały zmuszone do dywersyfikowania swoich źródeł zysku i częściowe przeniesienie się do internetu.

Niewątpliwie największy wzrost w tym czasie zanotowała branża FMCG, czyli produkty szybkozbywalne, jak między innymi spożywka czy środki czystości. Warto spojrzeć tu na Unilever, właściciela takich marek jak DOVE, CIF, Lipton, Domestos czy Coccolino. W lipcu firma opublikowała wyniki sprzedaży w czasach pandemii, kiedy to skupiła się głównie na kanałach e-commerce.

I tak globalnie sprzedaż firmy w pierwszym kwartale 2020 poprzez e-commerce wzrosła o 49%. Z kolei w Polsce, w tym samym czasie, ich e-commerce rósł 4 razy szybciej, dostarczając 38% całego wzrostu w Europie Wschodniej.

Wyzwania, które przyniesie Nowy Rok

2020 to rok masowego zapotrzebowania na e-commerce. Wiele firm przebranżowiło się lub uzupełniło swoją ofertę o kanał internetowy. Nierzadko te firmy nie mając doświadczenia i wiedzy, wybierają systemy i aplikacje wątpliwej jakości.

Stąd nie możemy być pewni, czy rynek zbyt entuzjastycznie nie zareagował na e-commerce. Po pierwsze nikt nie ma pewności czy po pandemii zwyczaje zakupowe choć częściowo nie wrócą do stanu sprzed wybuchu COVID-19.

Po drugie wiele firm uruchamia e-commerce i na tym poprzestaje, co nie wpływa pozytywnie na wyniki sprzedaży. W dzisiejszych czasach, żeby rosnąć w sektorze sprzedaży internetowej, niezbędna jest znajomość trendów, ścieżki klienta i zaufany, sprawdzony partner technologiczny, który będzie nieustannie wzmacniał pozycję naszego kanału na rynku.

Trendy na 2021

W przyszłym roku jeszcze bardziej popularne staną się tzw. rozwiązania pudełkowe - jak Magento 2, Shopware czy WooCommerce. Przedsiębiorcy już coraz częściej decydują się na takie rozwiązania, ponieważ ich bogate społeczności dostarczają wtyczki, szablony i rozszerzenia które pozwalają na stworzenie nawet najbardziej zaawansowanych e-commerce, relatywnie niskim kosztem.

Drugim ważnym trendem, który będzie kontynuowany w przyszłym roku, jest wzrost platform B2B. Wcześniej, na takie e-commerce decydowali się tylko najwięksi gracze, ale obecnie coraz częściej średnie i nierzadko małe firmy decydują się na sprzedaż online. Sektor ten dostrzegł, że e-commerce pozwala nie tylko sprzedawać ale też efektywnie kategoryzować, kontrolować produkty i jasno raportować działania. Stąd w przyszłym roku możemy spodziewać się jeszcze większego przyrostu kanałów B2B e-commerce.