Nowe oblicze platformy Erste
Branża Finansowa/
Bankowość Detaliczna

Największy „hot-swap” w historii polskiej bankowości. Nowe oblicze platformy Erste

Za nami wielka zmiana na polskim rynku bankowym. Platforma Erste przeszła oficjalny, wieloetapowy rebranding oraz głęboką transformację cyfrową. Jako wieloletni partner technologiczny współodpowiedzialny za rozwój tego serwisu w Polsce wspieraliśmy bank w drodze do stworzenia nowego, cyfrowego benchmarku dla całej branży. Nowa odsłona Erste.pl to nie tylko zmiana wizualna, ale przede wszystkim potężny skok w skalowalności. Spotkaliśmy się z Piotrem Gryko, Architektem Systemów w e-point SA, by podsumować tę technologiczną ewolucję i sprawdzić, jak nowe fundamenty będą procentować w przyszłości.

Portal Erste w nowej odsłonie przygotowywał się do tego debiutu przez pół roku. Czy to rewolucja dla systemu?

To skalowanie sukcesu. Core, który rozwijaliśmy przez lata, to sprawdzony silnik i stabilna konstrukcja, która w ramach rebrandingu zyskała zupełnie nową tożsamość wizualną Erste. Moc i stabilność platformy pozostają te same, a my kontynuujemy naszą misję.

Choć wdrożyliśmy nowe integracje, nowy szyld oraz nową kolorystykę, to architektura, stabilne fundamenty oraz zespół wdrożeniowy nie ulegają zmianie. Jest to dla nas oraz dla klientów gwarancja ciągłości i utrzymania najwyższej jakości rozwiązań.

zdjęcie strony Erste

Jak udało Wam się przeprowadzić rebranding tak gigantycznego serwisu?

Kluczem była odpowiednia strategia oraz mądrze zaplanowana architektura. Projektowaliśmy ją z myślą o elastyczności. Zamiast przygotowania rewolucyjnych zmian na żywym organizmie, postawiliśmy na płynne przełączenie na nową platformę sprzętową. Cały proces poprzedziliśmy przygotowaniem całkowicie nowego środowiska. Odświeżyliśmy bazy danych i podnieśliśmy ich wersje do najnowszych standardów. Równolegle zaktualizowaliśmy warstwę aplikacyjną. 

W czasie, gdy na nowym środowisku backend integrował się z nowymi standardami Grupy Erste, a warstwa wizualna zmieniałą swoją kolorystykę, administratorzy i redaktorzy mogli wciąz pracować nad edycją na dotychczasowym środowisku. To nie była operacja na otwartym sercu. To było przygotowanie całkowicie nowego organizmu do którego przelewamy nową tożsamość, zasilając ją treściami z poprzedniej wersji portalu. Ostatecznie można śmiało powiedzieć, że przeprowadziliśmy największy „hot-swap” w historii polskiej bankowości.

Spójrzmy na dane. Widzę przed sobą dashboardy z kwietnia 2026 i... to wciąż wygląda jak magia. Jak to jest być architektem najszybszego portalu bankowego w Polsce?

To raczej wynik bardzo konsekwentnej pracy całego zespołu i bliskiej współpracy z właścicielem produktu. Patrzę na dane z Google Search Console, wszystkie adresy URL oznaczone jako „dobra jakość” zarówno na mobile, jak i desktop. To cieszy najbardziej, bo pokazuje, że ta wydajność wypracowana przez proces zmian nie była przypadkowym i krótkotrwałym efektem, ale trwałym fundamentem.

Infografika przedstawiająca audyt szybkości witryny

No właśnie, rzućmy okiem na liczby. LCP (Largest Contentful Paint) na poziomie 0.9s na desktopie i niewiele ponad sekundę na mobile. W branży bankowej, gdzie strony są przeładowane skryptami i trackerami, to wynik niemal niespotykany. Co było największym „hamulcem”, który musieliście odpiąć?

Największym wyzwaniem była zmiana paradygmatu ładowania strony. Kiedyś budowało się portale tak, by „na dzień dobry” serwować użytkownikowi wszystko. My to odwróciliśmy. Wdrożyliśmy agresywny lazy loading i wycięliśmy jQuery na rzecz czystego TypeScript. Ale to nie tylko frontend.

Zoptymalizowaliśmy backend tak, by marker replacery nie „puchły” w sesjach przeglądarek, tylko pracowały w aplikacji. To była praca u podstaw. Patrząc na porównanie względem innych instytucji w Polsce widać to najlepiej, ponieważ Erste świeci się na zielono we wszystkich metrykach, podczas gdy konkurencja często wpada w czerwień przy stabilności układu (CLS) czy interaktywności (INP).

Odkryj wszystkie zalety e-point CMS

Poznaj więcej zalet korzystania z e-point CMS w codziennej pracy Twojego zespołu. Zobacz co jeszcze oferuje i umów się na prezentację systemu.

image-portale

Portal od lat opiera się na Waszym autorskim rozwiązaniu, czyli e-point CMS. Jak dużą rolę odegrał on w tym wyścigu po prędkość?

Kluczową. Fakt, że strona pracuje na e-point CMS, dał nam pełną kontrolę nad architekturą informacji i sposobem serwowania treści. To nie jest typowy pudełkowy system, który ogranicza dewelopera. Przeciwnie, e-point CMS pozwolił nam na tak głęboką optymalizację backendową i frontendową, o której rozmawialiśmy. To właśnie elastyczność naszego CMS umożliwiła m.in. sprawne wdrożenie technologii WebP, zarządzania grafikami, kodem js i css, czy zaawansowanego cache'owania przy jednoczesnym zachowaniu prostoty edycji dla zespołu banku. Bez tak wydajnego silnika pod maską osiągnięcie tych wyników byłoby niemożliwe.

Pracowaliście w specyficznym miksie: Fixed Price i Scrum. Jak architekt odnajduje się w takim układzie? Nie gryzło się to?

Wymagało to ogromnego zaufania ze strony Klienta. Dzięki temu, że jesteśmy partnerami od ponad 6 lat, mogliśmy sobie na to pozwolić. Stałe elementy infrastruktury robiliśmy w modelu stałym. Optymalizację UX i frontendu, tam, gdzie trzeba było eksperymentować i mierzyć wyniki na bieżąco, prowadziliśmy w formie Scrumowej. To pozwoliło nam np. sprawnie skrócić czas ładowania strony głównej z 6 do 2 sekund. Tego nie da się zaplanować co do dnia w sztywnym kontrakcie.

 Nie żal Ci żegnać się z obecną architekturą?

Absolutnie nie. Nie żegnamy się z architekturą, żegnamy się z wyglądem. Witamy się z nowym. A ten niebieski, mi jako żeglarzowi, nawet podoba się trochę bardziej. Każdy projekt ma swój cykl życia. Transformacja w Erste to ekscytujący rozdział. Najważniejsze jest to, że stworzyliśmy solidny fundament na którym będziemy budować dalej. Pokazaliśmy, że portal bankowy nie musi być ociężały. Wiedza, którą zdobyliśmy przy optymalizacji nowej strony Erste.pl to nasze DNA, które myślę, że przeniesiemy też do nowych projektów.

Obie strony są bardzo zadowolone z finału tego etapu.

To był wspólny sukces. Po stronie banku od początku kładziono ogromny nacisk na Digital Experience. My dostarczyliśmy narzędzia i inżynierię. Efekt? Konwersja przy wnioskach o kredyt lub konto wzrosła o 10%. To jasny dowód. Klient, który nie musi czekać na stronę, chętniej korzysta z usług.

Zdjęcie strony erste

Wielka transformacja cyfrowa to nie tylko algorytmy. To przede wszystkim gra zespołowa. Za sukcesem projektu stoją konkretni ludzie. To oni włożyli w tę architekturę swoją wiedzę i pasję. Nasi frontendowcy rzeźbili interfejs milisekunda po milisekundzie. Backendowcy budowali fundamenty pod miliony operacji. Nad spójnością wizji czuwał lider techniczny. O jakość i bezpieczeństwo do końca dbali testerzy. Wszystko spinał w całość Project Manager. Kluczowa była także postawa partnerów po stronie banku. Ramię w ramię z nami rozwijali produkt. Wszyscy jesteśmy autorami tego sukcesu. Ten zespół udowodnił, że dla e-point nie ma rzeczy niemożliwych.

Dzięki za rozmowę. Pozostaje nam tylko czekać na to, co przyniesie nowa era, mając nadzieję, że będzie równie szybka!

Dzięki! Poprzeczka wisi wysoko, ale wiemy dokładnie, jak ją podnosić w nowych barwach Erste. Dotychczasowy rozwój tej platformy był dowodem naszej sprawności oraz eksperckości. Obecna transformacja i kontynuacja współpracy z Erste to najlepszy dowód na uniwersalność i stabilność naszych rozwiązań. Najlepsze dopiero przed nami!

Umów się na konsultację z naszym ekspertem