Nasz Kodeks Honorowy

18 urodziny e-point uczciło przyjęciem Kodeksu Honorowego - dokumentu, w którym znajduje się opis najważniejszych wartości przyjętych w naszej firmie. Przyjęcie Kodeksu zostało poprzedzone dyskusją - dzięki czemu wszyscy zgodziliśmy się co do idei i spraw, które są dla nas naprawdę istotne. Każda nowa osoba zatrudniona w e-point zapoznaje się z Kodeksem Honorowym. Nie jest on częścią umowy o pracę - uważamy jednak, że honor zobowiązuje.

 
 

Były czasy, gdy mieliśmy wiele pasji, a mało rozumu. Teraz wiemy znacznie więcej, ale rozum zdominował pasję. Musimy połączyć rozum i pasję, a następnie znaleźć odwagę dla odważnego myślenia, tak aby być o krok do przodu przed rynkiem, konkurencją i nieuchronną zmianą.

 
 

Wysiłek ludzki niezbędny do stworzenia rozwiązania internetowego jest ogromny. Nagrodą za ten wysiłek jest rozwiązanie, z którego można być dumnym. Mogą to być projekty, które odniosły sukces biznesowy lub w jakiś sposób popchnęły nas do przodu pod względem koncepcyjnym lub technologicznym. Takich projektów musimy szukać.

 
 

W relację z Klientem lub dostarczenie mu rezultatów zamówienia zaangażowanych jest bardzo wiele osób z naszej firmy. Każdy z nas w związku z tym sprzedaje - siebie, firmę, swoje idee i pomysły, rezultaty swojej pracy.

 
 

Pamiętaj, że jesteś członkiem Zespołu. Gdy potrzebujesz pomocy - proś o nią kolegę. Gdy kolega potrzebuje pomocy - udziel jej. Gdy widzisz, że jakaś sprawa jest zaniedbana, a kluczowa dla sukcesu zespołu, przejmij inicjatywę i załatw ją. Skoro Ty zauważyłeś ten problem to pewnie wiesz jak go rozwiązać. To w zespołach osiągamy rzecz, których nie bylibyśmy w stanie osiągnąć samodzielnie.

 
 

W tak złożonych projektach, jak nasze, doskonałość można osiągnąć tylko w jeden sposób - przez dopracowanie każdego, nawet najmniejszego elementu. Dlatego każdy członek zespołu ma wpływ na kształt całości. Pracując zgodnie z tą filozofią dostarczamy klientom rozwiązania, z których my także jesteśmy dumni.

 
 

Nie zawsze cieszymy się sukcesami. Często - nawet gdy się coś uda - jesteśmy zbyt zmęczeni, aby to zauważyć. Czas na zmianę. Odkrywajmy sposoby świętowania adekwatne do sytuacji.
I pamiętajmy, że świętować "wszystkie" zwycięstwa to znaczy również, a może przede wszystkim, te małe.

 
 

Wszyscy mamy zróżnicowane predyspozycje - silne i słabe strony. Jeśli będziemy pracować nad słabymi stronami to co najwyżej uzyskamy przeciętność. Jeśli skoncentrujemy się na swoich silnych stronach możemy uzyskać wybitne efekty.
Aby tak się stało musisz podjąć zobowiązanie do poszukiwania i rozwoju swojego talentu. Będąc wybitnym w wybranej dziedzinie staniesz się wartościowym członkiem każdego zespołu.

 
 

Dekoncentracja ma fatalny wpływ na naszą produktywność. Większość naszych stanowisk pracy ma charakter twórczy i wymaga długich okresów skupienia. Przerwanie tego skupienia jest katastrofą dla procesów myślowych.
Koncentracja na wybranej rzeczy odnosi się również do tego, aby nie ciągnąć kilku srok za ogon. Danej godziny, danego dnia, czy w danym roku skup się na jednej rzeczy. Poświęć jej wiele uwagi. Pozostałe sprawy traktuj dodatkowo.

 
 

Czas ma ogromne znaczenie dla Klientów, firmy i nas samych. Presja czasu może stać się katalizatorem zmiany i postępu. Bądź na czas w pracy, na spotkaniu, w projekcie - tak aby nie marnować czasu i zaangażowania innych osób. Skończ co zacząłeś - aby nie musieć do tego wracać.

 
 

Ta dodatkowa zasada oznacza, że musisz wymagać respektowania punktów kodeksu wobec siebie, wobec kolegi, i co być może będzie najcięższe, wobec szefa. Jeśli przejdziesz do porządku dziennego nad złamaniem zasady niczego się nie nauczysz sam i niczego nie nauczy się organizacja.

 
 
 
 
 
 

Firma to społeczność

Żyjemy w wielkiej aglomeracji, w której trudno o  tradycyjne społeczności, zorganizowane wokół miejsca zamieszkania. Praca, pochłaniająca dużą część naszego życia, może kompensować ten brak, dając poczucie zakorzenienia w społeczności nowego typu – społeczności miejsca pracy.

 
 

e-point SA zatrudnia obecnie około 100 osób. Wybraliśmy dobry formalny model, który określa współpracę wewnątrz firmy, jednak o naszych sukcesach decydują elementy nieformalne. Wynikają one z tego, że udało nam się stworzyć zgrany zespół. Lubimy ze sobą pracować,  podejmować trudne zadania, wspólnie się uczyć i rozwijać. Lubimy też prowadzić, często niepoprawne politycznie, dyskusje w naszej kuchni przy wspólnym posiłku.

 
 

Bliskie nam są takie pojęcia jak niehierarchiczna organizacja, ograniczanie wewnętrznej konkurencji czy wpływ pozbawiony władzy – a więc taki, który wynika nie z formalnego umocowania w strukturze organizacyjnej, a raczej z kompetencji i doświadczenia.

Jeśli ktoś dołącza do naszego zespołu, zwykle zostaje z nami długo. Dodatkowo część osób, które odeszły z firmy szukając nowych doświadczeń, wraca, dołączając do Klubu Synów Marnotrawnych e-point.

 
 
 
 
 
 
 
 

Pieniądze są jednak ważne

Niestety często stosunku polskich firm i szefów do wynagrodzeń pracowników nie sposób określić innym słowem niż „hipokryzja”. Jednym z najbardziej żenujących przykładów tego stanu rzeczy jest pytanie często zadawane w procesie rekrutacji: "A ile chciałby/chciałaby Pan/Pani zarabiać?"

 
 

Rezultatem tego rodzaju niesprawiedliwych negocjacji jest to, że często przedsiębiorstwa płacą swoim pracownikom mniej niż ich praca jest dla tych firm warta, albo też za tę samą pracę nowi pracownicy otrzymują wyższe wynagrodzenia niż pracownicy z dłuższym stażem.

Wzorując się na modelu anglosaskim, zdecydowaliśmy się publikować wysokość wynagrodzenia w naszych ogłoszeniach rekrutacyjnych. Dzięki temu aplikują do nas tylko te osoby,  które akceptują proponowane zarobki. Oszczędzamy nasz czas i czas kandydatów. Ponadto takie podejście zmusiło nas do uporządkowania siatki płac i ustalenia odpowiednich wynagrodzeń obecnych pracowników.

 
 

Można odnieść wrażenie, że na polskim rynku pracy często zapomina się, że wynagrodzenie powinno zapewnić nie tylko odpowiedni dochód osobie zatrudnionej, ale również pozwolić jej utrzymać rodzinę. Samą misją firmy trudno nakarmić swoje pociechy. Oferowane przez nas wynagrodzenia pozwalają naszym pracownikom zadbać o siebie i najbliższych. Dzięki temu, choć głównie staraniem samych zainteresowanych, w ostatnich latach e-point SA, jako firma przyjazna rodzinom, przeżywa prawdziwy boom demograficzny.

 
 
 
 
 
 

Szkolenia

Mamy nieco ambiwalentny stosunek do szkoleń. Zdecydowana większość naszego know-how wykształca się w trakcie pracy. Uczymy się na potrzeby projektów, od siebie nawzajem oraz korzystając z Internetu.

 
 

Nowo zatrudnieni pracownicy uczą się od starszych kolegów. Jesteśmy organizacją samouczącą się i mamy poczucie, że w zakresie technologii mało kto może nas czegokolwiek nauczyć.

W związku z powyższym, szkolenia technologiczne są dosyć sporadyczne. W ostatnich latach ograniczały się do szkoleń i certyfikacji dla osób, które wykorzystują konkretne narzędzia technologiczne firm trzecich.

 
 

Prowadzimy natomiast szereg szkoleń, które związane są z „miękkimi” umiejętnościami, np. szkolenia z komunikacji, prowadzenia prezentacji i wystąpień, psychologii zespołów. Dzięki tym szkoleniom lepiej rozumiemy siebie i innych, co, mamy nadzieję, przekłada się na jakość naszej pracy.

Dodatkowo finansujemy częściowo edukację naszych pracowników poza pracą – np. w przypadku podjęcia dodatkowych studiów, kursów i szkoleń, które są związane z profilem naszej działalności.

 
 
 
 
 
 
 
 

Tradycyjne biuro

Jesteśmy przeciwnikami pracy w biurach typu open space. Idea takich biur zrodziła się z potrzeby kontroli dużych grup pracowników biurowych przez klasę menedżerów, zamkniętych zwykle w szklanych boksach w pobliżu głównej hali produkcyjnej lub na podwyższeniu.

W rezultacie miliony ludzi na całym świecie pracują w hałasie, przy słabym oświetleniu, oddychają sztucznym powietrzem i są narażone na brak prywatności. Wszystko to powoduje stres i zmęczenie.

Biuro typu open space jest sprzeczne z naszym modelem pracy, w której liczy się kreatywność, koncentracja i współpraca, a nie dominacja i kontrola. Dlatego pracujemy w niewielkich kilkuosobowych pokojach. Nasze główne biuro zlokalizowane jest w starej, przestronnej willi na Mokotowie, w pobliżu stacji metra, ale w bardzo cichym i zielonym miejscu. Staramy się, aby dodatkowe biura, które wynajmujemy w związku z rozwojem firmy, też miały taki klimat.

 
 
 
 

Praca i rodzina

Gdy kilkanaście lat temu, jeszcze jako studenci, zakładaliśmy firmę, mogliśmy jej poświęcić kilkanaście godzin dziennie – w końcu było to nasze jedyne „dziecko”. Jednak od kilku lat przybywa nam prawdziwych dzieci, a więc konieczne stało się znalezienie rozsądnego kompromisu między obowiązkami rodzinnymi a pracą.

Zauważyliśmy, że trudno pogodzić tradycyjny ośmiogodzinny dzień pracy z koniecznością przywiezienia i odwiezienia dzieci do przedszkola lub szkoły. W związku z tym w 2009 roku  zdecydowaliśmy się na skrócenie dnia pracy do 7,5 godziny. Nie pracujemy w weekendy, unikamy też nadgodzin.

Gdy zachodzi taka potrzeba, umożliwiamy członkom naszego zespołu pracę zdalną. Dążymy do tego, aby w najbliższych latach ten model pracy stał się integralną częścią naszej organizacji. Stawia nas to przed dużymi wyzwaniami związanymi z dostosowaniem informatycznym i organizacyjnym firmy.

 
 
 
 
 
 

Zdrowie

Siedzący tryb pracy niesie ze sobą zagrożenia, od których nie są wolni pracownicy e-point SA. Dlatego, zamiast czekać na negatywne skutki, w firmie zdecydowaliśmy się przeciwdziałać potencjalnym schorzeniom narządu ruchu i innym dolegliwościom, które mogą dotknąć wszystkich pracujących wiele godzin siedząc przy biurku.

 
 

Od kilku lat prowadzimy w firmie unikalny program rehabilitacji. W jego ramach każdy pracownik, raz lub dwa razy w tygodniu, może skorzystać z indywidualnych ćwiczeń z profesjonalnymi rehabilitantami - na miejscu, w siedzibie firmy.

Zainwestowaliśmy też w bardzo dobre, ergonomiczne krzesła dla wszystkich naszych pracowników. Staramy się, aby monitory, jakich używamy, spełniały najwyższe standardy ochrony wzroku i co kilka lat wymieniamy je na nowe.

W epoint SA sprawy BHP nie zostały potraktowane zdawkowo, jak w wielu innych firmach, gdzie kwestie bezpieczeństwa pracowników sprowadzono do "zakupu" zaświadczenia o odbyciu szkolenia. Inwestujemy w prawdziwe szkolenia BHP, w tym wyjazdowe, prowadzone przez doświadczonych ratowników. Kilkanaście osób z firmy jest przeszkolonych na poziomie profesjonalnego ratownika medycznego.

 
 

Firma współfinansuje zajęcia sportowe dla zainteresowanych grup pracowników. Największą popularnością cieszą się siatkówka i kolarstwo. Zainteresowanie pracowników zajęciami sportowymi jest na tyle duże, że to oni sami założyli specjalną grupę rowerową 'e-point bike team', pod szyldem której startują w rowerowych maratonach z coraz to lepszymi wynikami.

Wszyscy pracownicy są objęci opieką prywatnego zakładu ochrony zdrowia.