Michał Hryszczyk

Starszy Architekt Systemów, Kierownik Zespołu ActiveContent

EMA: aplikacja mobilna dla bankowości wykorzystująca PSD2

Dyrektywa PSD2 oznacza dla banków duże zmiany - nowe możliwości, ale także ograniczenia. W ramach rozpoznawania tego potencjału ING Bank Śląski zorganizował Hackathon 24CodING, który zgromadził ponad 400 programistów z całego świata. Przygotowywali oni prototypy aplikacji, które wykorzystują atuty biznesowe nowej dyrektywy.

Aplikacja e-point wykorzystywała otwarte API bankowe do ułatwienia życia grupom organizującym wspólnie wycieczki, wyjścia, wyjazdy czy imprezy, a także pomaga bankowi wykorzystać dane o użytkownikach do personalizacji ofert.

Czy dżentelmeni rozmawiają o pieniądzach?

Dziś często organizujemy coś wspólnie z kimś - z przyjaciółmi, znajomymi czy współpracownikami. Razem podróżujemy, idziemy na miasto, organizujemy jakąś imprezę. W takich sytuacjach często pojawia się problem z rozliczeniami: w trakcie wydarzenia każdy za coś płaci, spontanicznie wyciąga kartę płatniczą, a potem trzeba się rozliczyć.

Dotąd regulowanie takich spraw było niewygodne i czasochłonne - ktoś musiał zebrać paragony, ustalić, kto ile dał, kto za co zapłacił, a następnie obliczyć, kto komu ile jest winien. Nie mówiąc już o zawodności ludzkiej pamięci, która utrudnia takie rozliczenia.

Do tego dochodzi znany mit, że dżentelmeni (ani damy) nie rozmawiają o pieniądzach - wciąż niezręcznie nam się upominać o dług, co na dłuższą metę szkodzi relacjom - pozostawia poczucie niesmaku.

Rozwiązanie: aplikacja EMA

Cały ten proces można będzie uprościć. Jeśli tylko zaprosimy znajomych (nawet mających konta w różnych bankach) do aplikacji EMA (Event Management Activities), aplikacja sama rejestruje, kto, za co i ile zapłacił podczas wspólnego wyjścia czy podróży (aplikacja sama sprawdza transakcje na koncie poprzez API i jeśli jakaś się pojawi - to prosi o przypisanie jej do wydarzenia), a następnie obliczy, kto ile komu jest winien. Mając taki rejestr, możemy bez nerwów i bez dodatkowej pracy uregulować rachunki ze znajomymi w elegancki sposób.

Wersja enterprise - możliwość monetyzacji

Aplikacja tego typu przyda się nie tylko do użytku prywatnego - ma ogromny potencjał jako narzędzie dla firm, które wysyłają pracowników w delegacje. Z aplikacją pracownik łatwo zarejestruje swoje wydatki podczas podróży służbowej. Ułatwi to rozliczenie kosztów, ale również da firmie lepszy wgląd w wydatki pracowników związane z podróżą. Dzięki temu będzie można wygodnie je optymalizować poprzez identyfikację obszarów, które pochłaniają dużo środków.

Jak tradycyjnie bywa, wersja aplikacji dla firm w przeciwieństwie do wersji dla użytkowników indywidualnych byłaby płatna, co oznaczałoby możliwość monetyzacji aplikacji.

Nowy poziom personalizacji w banku

Aplikacja zintegrowana z narzędziami banku pozwoliłaby również dopasowywać lepiej oferty dla poszczególnego klienta. Gdy dana osoba często rozlicza w aplikacji bilety do kina, wiemy, jakie ma preferencje i możemy mu zaoferować atrakcyjne korzyści - np. zniżkę na bilety w ramach oferty partnerskiej z siecią kin.

Wykorzystanie PSD2

Aplikacja EMA nie jest dostępna dla użytkowników - to prototyp zbudowany podczas Hackathonu 24h CodING. Jej celem było raczej wskazanie korzyści biznesowych, jakie płyną z dyrektywy PSD2. Jedną z jej konsekwencji jest otwarcie dla stron trzecich dostępu do historii transakcji - oczywiście za zgodą użytkownika.

Inne stworzone na Hackathonie aplikacje w mniejszym stopniu wykorzystywały te nowe możliwości (np. ShoppING z zastosowaniem kodów QR do ułatwiania zakupów czy Bonding, integrujący głosowego asystenta Amazona z kontem bankowym). Jeszcze inne zaś, jak LendIT, pokazywały, w jaki sposób start-upy mogą zagrozić tradycyjnej bankowości. Wspomniana aplikacja pozwala użytkownikom udzielać sobie nawzajem pożyczek, gdzie bank pełni rolę weryfikującą - gwarantuje wiarygodność kredytobiorcy. To dla banków nowy obszar, ale jednocześnie ryzyko zredukowania ich znaczenia.

Zwycięzcą Hackathonu okazała się apka PubbING, optymalizująca proces zamawiania piwa w knajpie - zamiast czekać na kelnera czy dobijać się do oblężonego baru, składamy zamówienie i płacimy w aplikacji.